Aktualności

Subscribe to RSS feed

Odsłona druga….

21 maj 2008 napisane przez pelasia

-Baśka! Szykuj się, koledzy zaprosili mnie do kawiarni…może będzie miło….ale sama nie idę…idziesz ze mną…-koleżanka wparowała do mojego mieszkania ledwo rzucając przez ramię “dzień dobry” do mojej Mamusi.
-No ok, ale co to za jedni?-spytałam od niechcenia bo w sumie nie miałam tego wieczoru żadnych planów a przecież zaczęły się wakacje…
-Zobaczysz, są w porządku…ale trochę starsi od nas…-w jej spojrzeniu czaiła się obietnica, wiedziała, że uwielbiam towarzystwo starszych…no powiedzmy ,że napewno już mężczyzn…
Oczywiście dostrzegła nagły błysk ożywienia w moich oczach.
-Ile?-spytałam licząc na cos imponującego.
-22-szepnęła Agnieszka
Zakryłam usta dłonią, żeby nie jęknąć z zachwytu….Obie miałyśmy po 15 lat.
Trzebabyło utrzymać tajemnicę przed rodzicami…inaczej kaplica, choć….w sumie nic poza ich towarzystwem nas obu nie interesowało….

Siedziałyśmy już w kawiarni popijając colę, hicior 1990 panującego ówczas roku. Agnieszka walnęła mnie łokciem w żebra.
-Patrz! Są!

Choć siedziałam moje nogi totalnie zmiękły… Dłonie opadły mi bezwładnie na stół i uchyliłam usta wpatrując się w jednego z nowoprzybyłych. “Cudo” -pomyślałam…
Usiedli naprzeciw Nas i przedstawili się mnie, bo Agnieszkę już znali… Zamówili sobie piwo i rozpoczęli bardzo zabawną rozmowę…Ale nie ze mną…

Ja wpatrywałam się ukradkiem w siedzącą naprzeciwko twarz…Lekki wąsik, kręconą czuprynkę z mocno wypłowiałymi od słońca lokami…
Gdy tylko spojrzał na mnie mimo swojej buńczucznej natury zalewałam się rumieńcem…
Po trzech piwach wreszcie się do mnie odezwał:
-A ty dzieciaku do domu, spać a nie o tej porze po kawiarniach się włóczysz….

Jakby ktoś walnął mnie w głowę pięciokilowym młotem. Oburzenie, zażenowanie, smutek, rozczarowanie….wszystko to zalało mnie w jednej chwili. Uciekłam do domu…

Stworzono w Pamiętnik Pelasi |

Leave a reply

You must be logged in to post a comment.

  • Nawigacja

  • Kategorie

    Archiwum

     

    Profesjonalne bezpłatne statystyki www