<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.3.1" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>chmura łez...</title>
	<link>http://blog.foto24pl.com/ostrozka</link>
	<description>o życiu, samotności wśród ludzi nam bliskich, o przyjaźni bez przyjaźni, o....</description>
	<pubDate>Mon, 26 May 2008 03:23:15 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3.1</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>maj 25/08</title>
		<link>http://blog.foto24pl.com/ostrozka/2008/05/26/maj-2508/</link>
		<comments>http://blog.foto24pl.com/ostrozka/2008/05/26/maj-2508/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 May 2008 02:46:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ostrozka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[po prostu życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.foto24pl.com/ostrozka/2008/05/26/maj-2508/</guid>
		<description><![CDATA[nie mam   doświadczenia w pisaniu blogów lecz&#8230; jeśli się nie spróbuje nigdy sie nie dowiemy jak smakuje i tak jest ze wszystkim w naszym życiu
z pierwszą miłością, wagarami, biwakiem, pierwszym pocałunkiem, ucieczką z domu, małżeństwem, wychowaniem dziecka, śmiercią bliskiej osoby itd.
Wróciłam z zakupów - bo przecież muszę je zrobić - wakacje syna i jego wyprawa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.foto24pl.com/ostrozka/files/2008/05/_kb19468.jpg" title="_kb19468.jpg"></a>nie mam   doświadczenia w pisaniu blogów lecz&#8230; jeśli się nie spróbuje nigdy sie nie dowiemy jak smakuje i tak jest ze wszystkim w naszym życiu</p>
<p>z pierwszą miłością, wagarami, biwakiem, pierwszym pocałunkiem, ucieczką z domu, małżeństwem, wychowaniem dziecka, śmiercią bliskiej osoby itd.</p>
<p>Wróciłam z zakupów - bo przecież muszę je zrobić - wakacje syna i jego wyprawa to nie jest takie sobie byle co - a MM siedzi oglądając tv - z niesmakiem w głosie powiedział że zaraz udaje sie do łóżka - nic nowego bo od kiedy jest na tzw. oczekiwaniu na kontrakt to zrobił sie nie do zniesienia. Może to jeszcze potrwać kilka tygodni a ja muszę uzbroić się w cierpliwość bo jeśli ulegnę prowokacjom to jedynie moje serduszko na tym ucierpi. Nie potrafię spać po 10 godzin na dobę więc zostałam przy kompie a MM w najlepsze już chrapie.</p>
<p>Nie jest złym człowiekiem lecz &#8230; nie lubie małych dzieci ( wprost nienawidzi), muzyki nie słucha, usmiecha się sporadycznie i wogóle jest facetem odpychającym.</p>
<p>Niełatwo jest jego polubić a ja? A ja go kocham - tego gbura kocham! Za co ? a któż to wie za co - może za to że mimo tych wszystkich wad jest delikatnym facetem o gołębim sercu co nie przeszkadza mu nie pomóc cierpiącemu człowiekowi. Jest w nim dużo sprzeczności ale&#8230; nie potrafię przy nim cieszyć  z zakupów OK czasami bo nie potrafię już wytrzymać lecz.. On sukcesywnie zabija we mnie całą moja radość życia i przy nim widzę jak się starzeję i robię się taka nijaka.</p>
<p>Lubię jak wraca z pracy - pracuje na wyjazdach- wtedy jest inny - pełen życia i wiary w lepsze lecz teraz&#8230; nie potrafię przy nim się śmiać bo widze jak to go drażni.</p>
<p>Jakie jest na to lekarstwo?</p>
<p>Chyba nie ma.</p>
<p>Poczekam aż pojedzie na ten kontrakt.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.foto24pl.com/ostrozka/2008/05/26/maj-2508/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
