Przeprowadzka

Posted on marzec 20th, 2008 in Bez kategorii by nikatv

Jesienią 1990 roku na prośbę ciotki wprowadziłam się do niej.Nareszcie mogłam całymi dniami chodzić w sukienkach i spódnicach.Jej to nie przeszkadzało.Coraz coś mi kupiła ale przeważnie były to kosmetyki.Ja jej robiłam zakupy,pomagałam w pracach domowych itd.Poza tym robiłam swoje czyli przebierałam się za kobietę i wychodziłam na spacery,wtedy już codziennie wychodziłam.Nawet w dzień.Często wychodziłam na ławkę przed klatką schodową na papierosa bo ciotka nie pozwalała palić w domu.Kilka razy poprosiła mnie żeby pójść do przychodni i wyciągnąć jej kartę do lekarza.Czasy były takie że trzeba było iść do kolejki o czwartej rano.Wskakiwałm wtedy w damskie ciuszki i szłam tam jako kobieta.2-3 godziny trzeba było siedzieć w kolejce.O 6-ej otwierali poczekalnię i można było wejść do środka.Później wracałam do domu a ciotka szła na gotowe.Czasem szłam z nią,podprowadzałam ją pod przychodnię a sama szłam na spacer.Uwielbiałam odwiedzać sklepy z butami i delektować się ich przymierzaniem.Czasami zachodziłam do kościoła na krótką modlitwę albo szłam na kawę do pobliskiej kawiarni.Siadałam wtedy gdzieś z boku przy stoliku,zamawiałam filiżankę kawy,którą mi przynosiła kelnerka i czytałam np gazetę lub książkę.
Odkąd zamieszkałam u ciotki stałam się kobietą na 24godziny na dobę,Tylko więcej czasu musiałam spędzać przed lustrem czy w łazience ale to też było przyjemne.
Któregoś dnia kiedy ciotka poszła do lekarza ja właśnie w domu wybierałam się na zakupy.Byłam już gotowa i w przedpokoju przed lustrem malowałam właśnie usta kiedy ktoś zapukał i złapał za klamkę.Myślałam że to ciotka już wróciła i natychmiast otworzyłam drzwi.Na korytarzu stała starsza pani.
-O przepraszam panią chyba pomyliłam drzwi-powiedziała
Ale spojrzała na numer na drzwiach dla pewności i dodała
-Jednak chyba nie pomyliłam,czy zastałam panią Marię?-zapytała
-Nie ma jej,poszła do lekarza ale powinna zaraz wrócić,może panie wejdzie i zaczeka?-powiedziałam
-Ano zaczekam bo mam do niej pilną sprawę,a pani to może jakaś kuzynka pani Marii?
-To moja ciocia a właściwie babcia ciocia bo to siostra mojej babci.
Starsza pani weszła i usiadła na kanapie,przedstawiła się jako pani Zofia,wieloletnia koleżanka ciotki.
Coś tam jeszcze pogadałyśmy i ciotka wróciła do domu więc obie poszły do pokoju ciotki.Nie wspomniałam wcześniej że ciotka była nauczycielką i tłumaczką i różni ludzie przychodzili do niej w interesach.Tym razem właśnie poznałam panią Zofię.Podsłuchałam jak o mnie pytała ale ciotka jej powiedziała że jestem jej kuzynką i że mieszkam teraz u niej.Później podziękowałam jej za to że mnie nie ujawniła i powiedziałam że skoro tak się stało to niech tak zostanie,że jestem jej kuzynką i mam na imię Monika.

Tak wyglądałam wtedy tylko byłam trochę młodsza niż na zdjęciu ale peruka jest ta sama:):):)

Post a comment

You must be logged in to post a comment.

| Tapety na pulpit | E-kartki | Euro 2012 - Poland | Galeria Lubuska | Galeria PL | Foto Katalog | Foto serwis | Katalog stron WWW |
| |