Shaman King

Posted on czerwiec 6th, 2008 by koru.
Categories: Bez kategorii.

Fabuła Króla szamanów skupia się wokół tytułowych szamanów – ludzi posiadających nadprzyrodzone zdolności. Wg głównego bohatera szaman to „osoba, która łączy ten świat z tym drugim”, a więc stanowią pomost między światem materialnym a duchowym, co samo w sobie jest bliskie duchowi szamanizmu.

Do konstrukcji świata wykorzystane zostały także inne wierzenia i religie świata. Zrównano je wszystkie ze sobą tłumacząc, iż prawdziwą ich formą jest ujęcie szamańskie. W świecie europejskim tak swobodne żonglowanie motywami religijnymi byłoby nie do przyjęcia, jednak w kulturze japońskiej wykorzystanie elementów religijnych do budowy fabuły mangi jest czymś naturalnym, a sakrum i profanum nie są od siebie oddzielone tak silnie jak w świecie europejskim.

Szamani, aby być skutecznymi, łączą się z mieszkańcami zaświatów bądź z siłami natury. Kluczem fabuły jest zdobycie pozycji tytułowego Króla szamanów, który ma możliwość połączenia się z Królem duchów i wykorzystaniem własnej pozycji do swoich celów, które wahają się od uratowania świata, aż po jego zniszczenie.

Wyłonienie Króla szamanów odbywa się co pięćset lat w tzw. Turnieju szamanów organizowanym przez (fikcyjne) małe północnoamerykańskie plemię indiańskie – Patch. Do komunikacji z uczestnikami turnieju plemię opracowało tzw. dzwonek wyroczni (ang. Oracle Bell) – nowoczesny komunikator elektroniczny, który jest zarazem świadectwem uczestnictwa szamana w turnieju. Sposób ten został wybrany do wskazania zwycięzcy turnieju, ponieważ wg jego organizatorów (oraz samego Króla duchów) człowiek pokazuje swoją prawdziwe oblicze w sytuacjach ekstremalnych, takich jak walka.

0 comments.

Ai Yori Aoshi

Posted on czerwiec 6th, 2008 by koru.
Categories: Bez kategorii.

Kaoru i Aoi znają się od dzieciństwa. Należąc do dwóch wielkich rodzin japońskich byli wychowywani bardzo tradycyjnie. Rodziny te bardzo wcześnie zdecydowały o przyszłości swoich pociech, już wtedy planując ich przyszłe małżeństwo. Niestety dzieci, które bardzo się polubiły, zostały rozdzielone, ponieważ Kaoru, jako przybrany członek rodziny Hanabishi, nie mogąc znieść bardzo ostrego traktowania go przez przybranego dziadka, uciekł. Tym samym został odtrącony, a przyszłe zaręczyny zostały odwołane. Chłopak rozpoczął nowe, skromne i samotne życie, natomiast Aoi przyrzekła sobie, że jak dorośnie, wbrew wszystkim, zostanie jego żoną. Minęło kilka lat i Aoi przyjechała do Tokyo, aby odnaleźć swego wymarzonego wybranka. Spotykają się przypadkiem na stacji metra, nie poznając się. Kaoru jest bardzo miły i uprzejmy. Próbuje pomóc dziewczynie odnaleźć miejsce, w którym mieszkać ma jej przyszły narzeczony. Nie udaje mu się, więc zaprasza nieznajomą do siebie i tam odkrywają, że to właśnie on jest tym, którego szukała Aoi. Początkowo chłopak nie bardzo wie jak się zachować w stosunku do dziewczyny, która go kocha, mimo faktu, iż minęło kilka ładnych lat od ich ostatniego spotkania. A jednak cieszyłby się, gdyby taka ładna i miła dziewczyna jak Aoi mogła z nim zostać. Nie wszystko jednak układa się po ich myśli. Miyabi Kagaurazawa, która z polecenia rodziców Aoi pilnuje, aby dziewczyna nie popełniła jakiegoś głupstwa, jest daleka od pozwolenia dziewczynie wysoko urodzonej, na spotykanie się z kimś tak nieważnym jak biedny student, którym jest w tej chwili Kaoru. Aoi jest jednak nieustępliwa i w końcu nawet jej matka zgadza się na ich wspólne zamieszkanie, pod pewnymi warunkami. Kaoru i Aoi przenoszą się do wielkiej posiadłości, którą nadzoruje Miyabi. Wkrótce w domu tym zaczną pojawiać się różne ciekawe osobniczki płci pięknej, które naszego bohatera bardzo polubią, może nawet bardziej niż będą to w stanie przyznać, Kaoru i Aoi będą zbliżać się coraz bardziej do siebie, a dom stanie się świadkiem bardzo wielu zabawnych zdarzeń. Miyabi Kagurazawa opiekuje się Aoi od dzieciństwa i dobrze wie jak ważny dla niej jest Kaoru, ale jest również lojalna w stosunku do jej rodziny. Z początku jest więc bardzo ostra dla chłopca, jednak z czasem jej powierzchowny chłód ustępuje miejsca dobremu sercu. Pierwszą lokatorką nowego domu staje się Amerykanka Tina Foster. Razem z Kaoru należy do uniwersyteckiego klubu fotograficznego. Uwielbia zwierzęta, podróżuje po świecie i skrzętnie uwiecznia swoich ulubieńców na kliszy fotograficznej. Ma bardzo otwarte usposobienie, co jest często kłopotliwe dla jej przyjaciół. Lubi przyjęcia, podczas których dużo pije i w konsekwencji doprowadza do różnych kłopotliwych sytuacji. Zaraz po niej, do domu wprowadza się druga koleżanka Kaoru, wciągnięta do klubu fotograficznego, przez jego szefa, który uwielbia cosplay’e. Taeko Minazuki jest osobą mało rozgarniętą i do tego niezdarną, ale wszystko nadrabia ciężką pracą i nigdy się nie poddaje. Kolejną zakochaną w Kaoru jest młodsza od niego o kilka lat Mayu Miyuki. Zna go od dawna i wiele dla niej znaczy, ponieważ dużo dla niej zrobił w przeszłości. Jest bardzo niecierpliwa i pewna siebie. Za wszelką cenę chce zaimponować Kaoru i początkowo tępi wszelką konkurencję. Często też kłóci się z Tiną, która także ma wiele z jej cech. Ostatnią, najmłodszą osobą, która pojawia się w posiadłości, jest kuzynka Taeko - Chiko Minazuki. Jest wesołą uczennicą gimnazjum, pozytywnie nastawioną do życia i mocno stąpającą po ziemi. Tak jak Taeko ciężko pracuje i właściwie jest bardzo dobra we wszystkim co robi.

0 comments.

Ah! my Goddess

Posted on czerwiec 6th, 2008 by koru.
Categories: Bez kategorii.

Pewnego wieczoru Keiichi próbując dodzwonić się do swojego kolegi z wyższego roku, dodzwonił się do Biura Boskiej Pomocy. Chwilę później z jego lustra wychodzi dziewczyna o imieniu Belldandy , która przyszła, aby spełnić jedno jego życzenie. Keiichi oczywiście pomyślał, że jego koledzy ze starszego roku starają się mu zrobić psikusa, bo biedny Morisato nie ma dziewczyny. W przypływie inteligencji wymyślił całkiem oryginalne życzenie: “Chciałbym, aby dziewczyna taka jak ty zawsze była przy mnie”. Bell jako że jest boginką musiała spełnić to życzenie. I tak oto Belldandy zostaje z Keiichim. Morisato został wywalony z akademika, ponieważ wprowadził tam dziewczynę (czego prawo akademika zabraniało). W końcu znajdują mieszkanie (a w zasadzie zostaje im ofiarowane przez pewnego dziwnego mnicha) w formie starej świątyni. Mieszka z boginką pod jednym dachem. Po jakimś czasie przyłączyły się do nich dwa pasożyty, były to kochane siostrzyczki Belldandy - Urd i Skuld. Urd traktuje Keiichiego jak swojego króliczka doświadczalnego i testuje na nim wszystkie swoje (nie zawsze poprawnie działające) specyfiki. Co się tyczy zaś Skuld… Z tą jest tak jak z małym dzieckiem. Najmłodsza z boginek… jakby to powiedzieć… nie bardzo przepada za panem Morisato i często daje tego oznaki. Niby obie to boginki, ale takie znowu święte to one nie są. Wbrew pozorom Keiichi szybko się dopasował do tej nietypowej sytuacji i pomimo, że nie zawsze to widać to nie chciałby aby wszystko powróciło do poprzedniego stanu rzeczy (przed spotkaniem Belldandy).

0 comments.