1 Jezu to znowu się stało
Usłyszałam go aż mnie coś “obrzygało”
Tylko z daleka jego głos
A sam widok to dla mnie “fuj coś”
On śpiewa przy mnie
A ja wymiotuje
Ref: Nienawidzę cię moimi żygami
całymi dniami i nocami
Twój skrzek wiąże swe nadzieje
A mój głos Mój głos je rozwieje
2 Złączyłeś nasz skrzek w jedno
Będziemy przykładam
Tragedii napewno
Chcę byś zachorował jednak
Chcę iść do ciebie i wylać wino
Zrobiłam pierwszy krok
Zbliżyłam się i wylało się to
Ref: Nienawidzę cię moimi żygami
całymi dniami i nocami
Twój skrzek wiąże swe nadzieje
A mój głos Mój głos je rozwieje
3 W koszmarze przychodzisz
Nachodzisz mnie samego,zdradziłaś go dla innego
Jak mogłaś przyjść bez tamtego
Ja teraz płaczę, nie jestem taki fajny
4 Nienawidzę cię moimi snami
całymi dniami i nocami
Twój skrzek wiązał swe nadzieje
i myślałem że mój głos je rozwieje
Ref: Nienawidzę cię moimi żygami
całymi dniami i nocami
Twój skrzek wiąże swe nadzieje
A mój głos Mój głos je rozwieje
